Piszesz do mnie o sesji boudoir. Zaczynasz od ceny.
Rozumiem to. Nie wiem ile, nie wiem czego się spodziewać, nie wiem czy w ogóle chcę. Cena jest pierwszym pytaniem bo daje poczucie kontroli zanim wejdzie się w coś nieznanego.
Więc mówię wprost.
Sesja boudoir w Warszawie u mnie kosztuje od 1000 zł. To jest pakiet PRAWDA — godzina pracy, dwie stylizacje, piętnaście finalnych zdjęć. Jeśli chcesz więcej czasu, więcej kadrów, więcej przestrzeni na to żeby naprawdę się rozluźnić — pakiet INTYMNA to 2290 zł.
To tyle jeśli chodzi o cyfry.
Sesja boudoir to nie jest sesja w bieliźnie. To jest sesja w której pozwalasz sobie na bycie sobą bez warstw które normalnie nosisz. Może w bieliźnie, może w sukience, może w swetrze partnera. Nie chodzi o odsłonięcie. Chodzi o obecność.
Pracuję w Warszawie od ponad siedemnastu lat. W tym czasie zrobiłem setki sesji kobiecych. Każda z nich zaczyna się tak samo — od rozmowy. Nie od aparatu.
Przed każdą sesją boudoir jest obowiązkowo asystentka na planie. Kobieta. To nie jest formalność. To jest element bezpieczeństwa którego nie odpuszczam.
Nie retuszeruję sylwetki. Nie zmieniam proporcji ciała. Pracuję ze światłem, z kątem, z momentem — nie z Photoshopem. To co widzisz na zdjęciu to jesteś Ty. Nie wersja którą ktoś zdecydował że powinna być lepsza.
Jeśli to brzmi jak coś dla Ciebie — zacznij od rozmowy.
