Marcin Bąkowicz, portret studyjny

Marcin Bąkowicz · Fotografik · Warszawa

Nie jestem tylko fotografem.
Przede wszystkim jestem człowiekiem, takim jak Ty.

  1. Scena 1
  2. Scena 2
  3. Scena 3
  4. Scena 4

04 · Co zobaczysz

Zobaczysz siebie, w swoim świetle.

Blizny są częścią historii. Asymetria jest ludzka. A Ty — taki, jaki jesteś — jesteś wystarczająco interesujący, żeby o Tobie opowiedzieć.

SOOC
Straight Out Of Camera. Obraz blisko tego, co zarejestrował aparat.
Bez chirurgii
Bez zmiany twarzy i sylwetki. Prawda jako przewaga, nie więzienie.

05 · Skąd to się wzięło

Zanim nauczyłem się chodzić,
nauczyłem się patrzeć.

Mój Tata Jacek odszedł, kiedy miałem 3 lata. Nie zdążyłem go zapamiętać twarzą — ale zapamiętałem go przez obrazy. On i Mama Anna uwielbiali fotografię. Mieli własną ciemnię.

To oni — Mama, Dziadek, Babcia — dali mi pierwszy aparat. I może właśnie dlatego fotografia nigdy nie była dla mnie hobby. Była sposobem na bycie blisko kogoś, kogo już nie ma.

Tata Jacek Bąkowicz
Tata Jacek
Mama Anna, fotograf i technik radiologii
Mama Anna
Marcin jako niemowlę z Dziadkiem i Babcią
Dziadek i Babcia
Mały Marcin z pierwszym aparatem
Tak to się zaczęło

06 · Po drugiej stronie obiektywu

Co mówią po drugiej stronie obiektywu

Nie musisz wiedzieć
jak pozować.

Ja Cię poprowadzę. Spokojnie. Krok po kroku. Bez presji.

Zobacz, ile kosztuje sesja →